Smartfony a udostępnianie danych
2013-10-15 10:17
![Smartfony a udostępnianie danych [© lightwavemedia - Fotolia.com] Smartfony a udostępnianie danych](https://s3.egospodarka.pl/grafika2/smartfony/Smartfony-a-udostepnianie-danych-125669-200x133crop.jpg)
Nie zabezpieczając odpowiednio swojego smartfona stajesz się „mobilnym ekshibicjonistą” © lightwavemedia - Fotolia.com
Przeczytaj także: Urządzenia mobilne pod ochroną mySafety
Spora części aplikacji dostępnych w Google Play jest bezpłatna. Niektóre aplikacje są bardzo użyteczne czy wręcz niezbędne do efektywnego korzystania ze smartfona. Jednak już przy instalacji jesteśmy zmuszeni do wyrażenia zgody na dostęp aplikacji do zasobów zgromadzonych w smartfonie. To jednak dopiero początek — aplikacje, szczególnie te darmowe, nie są tworzone bezinteresownie. Zaraz po instalacji okazuje się, że mają one mnóstwo reklam, które wyskakują na cały ekran, a wiele z tych reklam korzysta z danych dotyczących naszej sfery prywatności, aby wyświetlić odpowiednie reklamy.Po co aplikacji informacja o mojej lokalizacji?
Rzadko kto wychodzi z domu bez smartfona, rzeczy które zabieramy ze sobą zawsze i wszędzie to najczęściej klucze, portfel i... smartfon. Korzystanie z wielu aplikacji wcale nie wymaga posiadania GPS, jednak ich twórcy implementują jego obsługę, aby zbierać informację o tym, gdzie użytkownik przebywa. Informacja o tym, że np. często odwiedzamy sklepy ze sprzętem sportowym może być bardzo wartościowa dla dużej sieci sklepów sportowych, sieci klubów fitness lub siłowni. Częste zmiany kraju pobytu mogą zainteresować z kolei linie lotnicze lub biura podróży. Ostatecznie informacja o tym, gdzie przebywamy w ciągu dnia może świadczyć również o tym, czy mamy dzieci (wizyta w przedszkolu), czy chorujemy (częste wizyty w przychodni) lub jakie są nasze przekonania religijne (wizyty w kościele). Tam gdzie najdłużej przebywamy w ciągu dnia, będzie wskazywać na miejsce pracy, a w nocy – na miejsce zamieszkania. Wszystkie te (i wiele innych) informacje, poddane szczegółowej analizie, mogą być bardzo wartościowe dla podmiotów poszukujących klientów.
fot. lightwavemedia - Fotolia.com
Nie zabezpieczając odpowiednio swojego smartfona stajesz się „mobilnym ekshibicjonistą”
Dopóki smartfon służy jako telefon i nie przetwarza się na nich danych osobowych, nie ma większego ryzyka, ale jeśli smartfon jest połączony z firmową pocztą albo są na nim firmowe aplikacje do obsługi klientów, to trzeba przyłożyć się do zabezpieczeń.
Smartfon z Androidem, bez Gmail czy Google +
Korzystanie ze smartfona bez dostępu do poczty elektronicznej jest rzadkością. Samych aktywnych użytkowników poczty Google Mail jest obecnie ok. 400 mln. Połączenie czy utworzenie konta Gmail na telefonie z systemem Android jest w zasadzie koniecznością, bo inaczej nie będzie można instalować żadnych programów ze sklepu Google. To samo konto integruje się z systemem map Google, z YouTube, w zasadzie z całym mnóstwem różnych aplikacji dostarczanych przez Google. Jest to oczywiście bardzo wygodne rozwiązanie, ale czy dobre dla naszej prywatności? Na telefonach korzystamy też z wielu innych usług. Są to serwisy społecznościowe, takie jak Facebook, Google+ czy LinkedIn. Korzystamy też z innych aplikacji przydatnych np. w podróży: Booking.com, SkyScanner, czy też TripIt. Bywa też, że kupując aplikacje podajemy numer karty kredytowej. Trzeba zadać sobie pytanie, czy jesteśmy świadomi tego, co trzeba zrobić, gdy zgubimy smartfon lub gdy ktoś go nam ukradnie? Jakie stanowi to zagrożenie dla naszej prywatności, naszych finansów, a może i bezpieczeństwa?
![Używany smartfon pod choinkę? Zachowaj ostrożność [© Freepik] Używany smartfon pod choinkę? Zachowaj ostrożność](https://s3.egospodarka.pl/grafika2/uzywane-smartfony/Uzywany-smartfon-pod-choinke-Zachowaj-ostroznosc-263935-150x100crop.jpg)
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)