Wakacje 2015 według polskiego podróżnika
2015-09-03 10:03
Przeczytaj także: Wakacje 2015: co planują Polacy?
Last minute mniej popularne
Tegoroczne letnie wakacje turyści kupowali w biurach podróży nieco wcześniej niż ubiegłoroczne. NA dłużej niż dwa miesiące przed wylotem zarezerwowało je ponad 27 proc. turystów, w ubiegłym roku było to nieco mniej niż 26 proc. Za to sprzedaż last minute była mniejsza niż rok wcześniej, mimo zawirowań na rynku, zawieszania przez niektóre biura podróży kierunku tunezyjskiego i umożliwiania zmian rezerwacji wakacji w Egipcie na wypoczynek w innym kraju, co zwykle odbywało się na ostatnią chwilę.
fot. mat. prasowe
Ilość dni od rezerwacji do wylotu
Statystyki pokazują, że sprzedaż last minute była mniejsza niż rok wcześniej
– Obniżki cen przed sezonem zaczęły się wyraźnie wcześniej niż przed latem 2014 i zanim rynkiem turystycznym raz po raz wstrząsały złe informacje – zauważa Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i ecommerce Travelplanet.pl. – Były one na tyle znaczne, że turystom opłacało się kupować wakacje nie na ostatnią chwilę ale zawczasu. Najwyraźniej touroperatorzy, nauczeni złym dla siebie doświadczeniem z poprzedniego lata, kiedy to musieli ostro redukować ceny last minute, woleli zrobić to trochę wcześniej, ale w mniejszym zakresie. Bo oferta była tak bogata jak na lato 2014. Świadczy o tym fakt, że Egipt i Tunezję turyści mogli przebukować bez problemu na inne kierunki i niemal po takich samych cenach lub za niewielką dopłatą
Standard
Nieco wyższy standard, zwłaszcza skłonność do hoteli 4*. Spadek zainteresowania hotelami 5* wynika głównie z faktu, że przy zamianach Egiptu i Tunezji turyści szukali raczej wakacji w tej samej cenie, którą już zapłacili i woleli obniżać nieco standard jadąc do Grecji a zwłaszcza Hiszpanii czy Włoch niż dopłacać.
fot. mat. prasowe
Standard wypoczynku
Spadek popularności hoteli 5* to m.in. wynik spadku popularności kierunków egipskich.
W podobny sposób wyjeżdżający z biurami podchodzili do wyżywienia. O ile All inclusive to wciąż najchętniej wybierana forma to w wypadku zamieniających Egipt i Tunezję, popularne ale i jedne z najtańszych kierunków na inne, część rezygnowała z wyżywienia HB chcąc utrzymać standard hotelu za to wybierając samodzielne żywienie się na mieście.
- Jak widać po danych statystycznych, zakresy tych zmian są kosmetyczne – zauważa Radosław Damasiewicz. – W skali całego rynku widać, że tegoroczna oferta letnia była na tyle bogata, by poważne zawirowania na najpopularniejszych kierunkach nie spowodowały finansowego trzęsienia ziemi w portfelach turystów. Pokazuje to średni koszt wypoczynku, tylko niecałe 3 proc. wyższy niż w lecie 2014. Inna rzecz, że turyści mogli spodziewać się wakacji nawet tańszych niż ubiegłego lata. Tak właśnie było w 2014 roku, kiedy to turyści płacili ok. 100 zł mniej niż w lecie 2013.
![First minute ruszyło pełną parą. Gdzie na wakacje 2020? [© milda79 - Fotolia.com] First minute ruszyło pełną parą. Gdzie na wakacje 2020?](https://s3.egospodarka.pl/grafika2/wakacje/First-minute-ruszylo-pelna-para-Gdzie-na-wakacje-2020-225823-150x100crop.jpg)
1 2
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (1)
-
kaya15 / 2015-09-09 20:41:50
Wydaje mi się, że opisane najpopularniejsze kierunki to takie standardy, które jeszcze długo pozostaną u szczytu popularności... :) sama w tym roku wybrałam się na objazdówke po Hiszpanii i nie żałuję :) a Włochy jeszcze przede mną - może za rok :) [ odpowiedz ] [ cytuj ]