Dyskusja rozgorzała też pod postami wrzuconymi na Facebooka przez Universal czy MTV Polska. Dobrze, że kłótnie odbywały się w wersji wirtualnej, bo mogłoby dojść do rękoczynów.
fot. mat. prasowe
Dyskusja pod postem wrzuconym przez MTV Polska
Dobrze, że gorąca dyskusja była jedynie wirtualna.
Dla jednych „totalne dno” i „słabizna jak na pogrzebie”, dla innych „świetny kawałek” i „rewelacja”. Rzeczywiście, w dyskotekach to może „nie poleci”, ale wiernych fanów piosenkarza z pewnością przekona, o czym świadczy wiele pozytywnych opinii.
Jeszcze inni przekonują, że piosenka piosenką, ale sam fakt, że jedną z głównych ról kobiecych zagra Monica Bellucci jest w stanie uratować całość. To właśnie jest ten ideał, w którym męska część widowni zakocha się od pierwszego wejrzenia i zapomni o tym, że jakikolwiek utwór do filmu „Spectre” powstał. Jak to się mówi: czego Sam nie dośpiewa, to Monica „dowygląda”.
fot. mat. prasowe
Wpis nawiązujący do Monici Bellucci
Jeden z wpisów sugerował, że niesmak po „Writing’s On The Wall” będzie w stanie zatuszować uroda Monici Bellucci.
Czy utwór „Writing’s On The Wall”, który powstał w zaledwie 20 minut, jednak przekona do siebie fanów filmu? Został ponad miesiąc do premiery, więc podobnie jak w świecie przygód Jamesa Bonda - wszystko jest możliwe! Będziemy monitorować bondomanię na bieżąco.
Karolina Masalska – Młodszy specjalista ds. PR
1 2
oprac. : eGospodarka.pl
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)