Polska w Unii Europejskiej 2004-2006
2006-06-01 09:27
Przeczytaj także: Rok w Unii Europejskiej
Polska gospodarka dobrze poradziła sobie z włączeniem w ramy Rynku Wewnętrznego, pomimo niekorzystnych warunków zewnętrznych przystąpienia, takich jak niska dynamika rozwoju głównych partnerów handlowych czy wzrost cen ropy naftowej. Akcesja raczej sprzyjała zwiększeniu tempa wzrostu gospodarczego w mijającym roku. Tempo wzrostu PKB wyniosło w pierwszym kwartale 2006 roku (względem I kw. 2005) aż 5,2 procent.
Wzrost niestety nadal nie wpływa znacząco na sytuację na krajowym rynku pracy. Nadal mamy wysokie, oscylujące wokół 18 -19 procent bezrobocie.
Biorąc pod uwagę, że szacunki dotyczące dalszego tempa rozwoju gospodarczego, należy oczekiwać stopniowego wzrostu liczby miejsc pracy i spadku bezrobocia.
Po dwóch latach rozszerzenie Unii Europejskiej można nazwać sukcesem gospodarczym: gospodarki dziesięciu nowych państw członkowskich rozwijają się w szybkim tempie, zmniejszając systematycznie różnice dzielącą je od Piętnastki.
Stare kraje unijne również korzystają z rozszerzenia - wspólny rynek UE powiększył się bowiem o 75 milionów konsumentów i obejmuje obecnie 450 milionów mieszkańców.
Nowoprzyjęte państwa radziły sobie lepiej niż stare państwa członkowskie (UE15). Przyjęcie unijnego systemu prawnego pomogło w zreformowaniu centralnie planowanych gospodarek, pozwoliło osiągnąć stabilność makroekonomiczną oraz ustabilizować rynki finansowe.
Państwa przyjęte w 2004roku do Unii przyciągnęły także wiele zagranicznych inwestycji bezpośrednich, których łączna wartość osiągnęła 191 miliardów euro w 2004 r., co stanowiło 40 procent ich całego PKB, podczas gdy około dziesięć lat wcześniej tego rodzaju inwestycje w ogóle tam nie istniały.
Rozszerzenie nie wywołało w Unii Europejskiej problemów gospodarczych, umożliwiło natomiast szybki rozwój gospodarczy państw Dziesiątki.
Przedsiębiorcy pozytywnie
Polscy przedsiębiorcy coraz bardziej doceniają regulacje unijne, pozwalają one bowiem przedsiębiorcom na walkę z rodzimą biurokracją. Według naszych przedsiębiorców polskie władze wykazują o wiele mniej życzliwości i przychylności dla biznesu niż Unia.
Dwa lata członkostwa Polski w Unii Europejskiej dobrze przysłużyły się rozwojowi gospodarczemu Polski. Dzięki przynależności do Jednolitego Rynku Wewnętrznego, największego zintegrowanego rynku świata, podnieśliśmy jakość i nowoczesność naszej produkcji, rozszerzyliśmy możliwości jej zbytu, nawiązaliśmy nowe związki kapitałowe i produkcyjne z partnerami unijnymi. Polskie firmy przyjęły i z powodzeniem stosują liczne dobre wzorce organizacji i zarządzania.
Odczuwalnie poprawiła się jakość prawa, ulepszono funkcjonowanie struktur administracyjnych, chociaż nadal wiele jest do zrobienia. Polski sektor rolny uzyskał znaczne korzyści w postaci wsparcia finansowego i możliwości wykorzystania innych instrumentów Wspólnej Polityki Rolnej.
Według badania przeprowadzonego przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych Lewiatan 68 procent przedstawicieli naszych firm chwali sobie przynależność Polski do UE, 5 procent uważa, że akcesja miała dla nich negatywne skutki, a 27 procent nie ma zdania.
Najważniejsze korzyści wymieniane przez ankietowanych, które daje członkostwo w UE, to łatwiejszy dostęp do unijnych rynków (42 proc.), łatwiejszy dostęp do kapitału (26 procent), ułatwienie możliwości korzystania z nowoczesnych technologii (17 procent), możliwość pozyskania nowych dostawców (9 procent) i pracowników z europejskiego rynku (3 procent) oraz większą przejrzystość i stabilność przepisów (3 procent).
Przeczytaj także:
Jak minęło 20 lat Polski w Unii Europejskiej?
![Jak minęło 20 lat Polski w Unii Europejskiej? [© NakNakNak z Pixabay] Jak minęło 20 lat Polski w Unii Europejskiej?](https://s3.egospodarka.pl/grafika2/czlonkostwo-Polski-w-UE/Jak-minelo-20-lat-Polski-w-Unii-Europejskiej-259932-150x100crop.jpg)
oprac. : Grzegorz Gacki / eGospodarka.pl