Branża PR w mediach II 2007
2007-03-15 00:02
Przeczytaj także: Branża PR w mediach I 2007
Lutowy raport wizerunkowy obejmuje 132 publikacje dotyczące branży public relations. 39 materiałów poświęcono PR-owi Polski i polskich miast, a 27 – CSR-owi. Połowę materiałów (68) znaleziono w mediach informacyjnych, natomiast 47 w biznesowo-gospodarczych. Ponad 55% materiałów pochodziło z mediów ogólnopolskich, a 81 materiałów na temat public relations ukazało się na łamach dzienników.fot. mat. prasowe
Kontekst, w jakim pisano o PR i ocena publikacji.
Kontekst, w jakim pisano o PR i ocena publikacji.
W lutym przekazy o public relations zostały wyraźnie zdominowane przez PR Polski – publikacje te to głównie artykuły dotyczące promocji miast i regionów. Pisano m.in. o pomysłach promocyjnych w Toruniu, Rzeszowie, Wrocławiu i na Górnym Śląsku. Na łamach Gazety Samorządu i Administracji Elżbieta Pałys radziła jak ułożyć i poprowadzić strategię marketingową miast, bo, jak powiedział cytowany przez autorkę Mateusz Zmyślony z Grupy Eskadra, „Żadna marka nie jest na tyle silna, by poradziła sobie samodzielnie”.
Pod ostrzałem uwag specjalistów znalazły się także wizerunek Polski za granicą i wizerunek samej minister spraw zagranicznych Anny Fotygi. Jan Cieński na łamach Unii&Polski pisał, że Polska „jeszcze kilka lat temu (...) miała, w tej części Europy, najjaśniejszy i najbardziej pozytywny image” nawet jeśli „zawsze w tle (...) zostawał starszy (...) wizerunek kraju, jako państwa antysemickiego, nacjonalistycznego, ultra-katolickiego, leniwego, niechlujnego i szarego, gdzie konie jeszcze orzą pola”. Jednym z głównych czynników, jakie miałyby być odpowiedzialne za taki stan rzeczy, są, zdaniem Cieńskiego, działania poszczególnych polityków, które często oceniane są bardzo niekorzystnie przez zagraniczne media.
Natomiast w „Faktach” w TVN24 Wiesław Gałązka, specjalista ds. wizerunku, oceniał wizerunek Anny Fotygi. „To przełykanie śliny, bardzo zła minka, jak mówi, jakie ma ruchy, jaki ma sposób patrzenia - jest to pełna słabość(…). Dyplomacja jest to sztuka mówienia komuś, żeby poszedł do diabła, a ten ktoś się cieszy na podróż - pani Anna Fotyga nie ma tej umiejętności” – podsumował Gałązka.
W lutowym rankingu po raz pierwszy rozróżniliśmy osoby cytowane od wzmiankowanych w kontekście PR-u. Zestawienie pokazało, że najczęściej cytowano Dariusza Tworzydło, a wzmiankowano – Marcina Czyżniewskiego. Najbardziej widoczna agencja PR w mediach to w lutym Euro RSC Sensors.
fot. mat. prasowe

oprac. : Aleksander Walczak / eGospodarka.pl