Branża motoryzacyjna w Polsce 2007
2008-08-08 13:45
Przeczytaj także: Rynek motoryzacyjny niestabilny w CEE
Wskazywano też, że problem rekrutacji pracowników należy rozpatrywać dwuwariantowo. Pierwszy dotyczy potrzeb związanych z ilością – i tu chodzi o rekrutację na bezpośrednią produkcję, a drugi dotyczy rekrutacji kadry inżynieryjnej. Tej szuka się nawet kilka miesięcy. To dwa różne problemy, równie ważne i dolegliwe – tak samo ciężko znaleźć kilkudziesięciu monterów jak jednego wykwalifikowanego inżyniera.
Co ciekawe, dyrektorzy HR kłopoty na produkcji w niektórych przypadkach rozwiązywali nieszablonowo jak na branżę motoryzacyjną. Średnio 6 na 10 ankietowanych dyrektorów wskazuje, że lekarstwem na rotacje jest zatrudnianie kobiet. Jak podkreślano, panie znakomicie sprawdzają się w branży: są precyzyjne, pracowite, bardzo dobrze zorganizowane i – co ważne – nie porzucają tak łatwo pracy, jak mężczyźni.
Jak znaleźć pracownika
fot. mat. prasowe
Źródła poszukiwania pracowników w branży automotive
Tylko kilka badanych firm korzystało w procesie rekrutacji ze współpracy z urzędami pracy. Podkreślano, że jakość i stosunek do pracy osób wysyłanych z urzędów pozostawia wiele do życzenia. Pracują niesolidnie i często porzucają pracę.
Wyspecjalizowane agencje zapewniają głównie pracowników liniowych, kierowanych na bezpośrednią produkcję. Kadry na wyższe stanowiska firmy poszukują zazwyczaj samodzielnie, korzystając przy tym najczęściej z Internetu. Współpracują też z politechnikami i działającymi przy uczelniach biurami karier. Przyjmują młodych ludzi zaraz po studiach inwestując w ich szkolenie i rozwój.
Przyszłość i wyzwania branży motoryzacyjnej w Polsce
Branżę motoryzacyjną czeka teraz bardzo ciekawy czas. Z jednej strony mamy optymistyczne prognozy wzrostu produkcji i perspektywy rozwoju całego przemysłu motoryzacyjnego, zwłaszcza w kontekście umacniającej się konsumpcji wewnętrznej i bliskiej perspektywy wejścia do strefy euro. Z drugiej strony wiele wyzwań takich jak: silny kurs polskiej waluty, a co za tym idzie mniejsza opłacalność eksportu; konkurencja ze strony nowych członków Unii Europejskiej - Rumunii i Bułgarii; a także cała sfera związana z sytuacją na rynku pracy i dylematami jak pozyskiwać nowych pracowników oraz utrzymać i motywować już pracujących. Dodatkowo pracodawcy muszą radzić sobie z presją na podnoszenie wynagrodzeń w obliczu rosnących kosztów pracy. Licząc na zmiany w polityce podatkowej, poprawę infrastruktury oraz ograniczenie biurokratycznej administracji państwowej mamy nadzieję, że współpraca wszystkich podmiotów tworzących rynek motoryzacyjny w Polsce, umocni jeszcze bardziej pozycję branży automotive i pozwoli rok 2008 nazwać rokiem sukcesu.
Do pobrania:
oprac. : Regina Anam / eGospodarka.pl