Polska gospodarka a kryzys w USA
2008-10-23 01:17
Prognozy wzrostu PKB na 2009 rok © fot. mat. prasowe
Przeczytaj także: Prognozy gospodarcze Polski niekorzystne
Kryzys sektora finansowego przestał ograniczać się do Stanów Zjednoczonych i stopniowo zatacza coraz szerszy krąg krajów. Ostatnie wydarzenia dowodzą, że przed poważnym problemem stoją kraje Unii Europejskiej. Jak w takiej sytuacji wygląda perspektywa Polski? W jaki sposób kryzys w Stanach Zjednoczonych przełoży się na polską gospodarkę, sektor finansowy i konsumenta? Jeżeli założymy racjonalność działań regulatora, banków i konsumentów, scenariusze rozwoju sytuacji są lepsze niż w innych krajach - wynika z raportu.fot. mat. prasowe
Prognozy wzrostu PKB na 2009 rok
Według Finamo ostatnie lata można określić jako bezprecedensowy rozkwit koniunktury gospodarczej. Ubiegłoroczny wzrost PKB o 6,6 proc. (źródło: Departament Rachunków Narodowych, GUS) zaskoczył nawet największych optymistów. Jednak systematyczne podwyżki stóp procentowych - mimo, że z jednej strony pozwalają ograniczyć wzrost inflacji - docelowo wpływają hamująco na dostępność kredytu. Osłabienie globalnej koniunktury gospodarczej powoduje, że większość ekspertów uważa cel, założony w budżecie państwa na 2009 rok na poziomie 4,8 proc. wzrostu PKB, za nierealny. Nie zmienia to jednak faktu, że w opinii międzynarodowych instytucji finansowych polska gospodarka, mimo spowolnienia, nadal będzie wzrastać i to szybciej niż w innych krajach. Zgodnie z prognozami w 2009 roku nastąpi spowolnienie tempa rozwoju wzrostu gospodarczego do 4 proc., podczas, gdy przewidywania dla krajów UE wynoszą 0,6 proc.
Co w praktyce oznacza 4 proc. wzrost? Według badań wzrost PKB na poziomie 4 proc. rocznie oznacza podwojenie się polskiej gospodarki już w ciągu 17 lat, czyli w 2025 roku Polacy będą produkować dwa razy więcej. Oznacza również, że z pewnym przybliżeniem, realne dochody Polaków średnio wzrosną w przyszłym roku przynajmniej o około 4proc.. Nie będzie to już tak wysoka dynamika jak obecnie (dwucyfrowa stopa wzrostu wynagrodzeń w porównaniu z ubiegłym rokiem, np. 10,9 proc. we wrześniu – dane GUS), jednak nadal na tyle silna, by podtrzymywać wysoki poziom popytu wewnętrznego.
Z analiz wynika, że największy wpływ kryzys amerykański ma na polski sektor finansowy, który obecnie boryka się z brakiem płynności. Przede wszystkim wahania na światowych parkietach można odczuwać na warszawskiej GPW. Wysoki stopień korelacji rynków finansowych w skali globalnej powoduje, że giełdy funkcjonują jak naczynia połączone. Spadki w Nowym Jorku automatycznie przekładają się na słabszą koniunkturę na parkietach europejskich, w tym w Polsce. Nie dotyczy to wyłącznie zachowania indeksów, ale także zmniejszenia atrakcyjności pozyskiwania przez firmy kapitału na rozwój poprzez giełdę.
fot. mat. prasowe
Stosunek udzielonych kredytów hipotecznych do PKB (Mortgage GDP Ratio)
oprac. : Regina Anam / eGospodarka.pl