Outsourcing w Polsce 2010 i prognozy 2011
2010-12-31 13:17
Przeczytaj także: Firmy paliwowe i energetyczne a outsourcing
Konkurencja ze strony innych państw się zaostrza, co znajduje odzwierciedlenie w rankingach. Według raportu SourcingLine „Top outsourcing countries 2010” oceniającego koszty prowadzenia działalności, zasoby i kompetencje oraz otoczenie biznesowe, Polska uplasowała się w 2010 r. na 15 miejscu, zanotowując znaczący spadek o 9 pozycji (rok do roku). W tym roku w zestawieniu wyprzedziły nas takie kraje jak Czechy, Rumunia, Bułgaria i Meksyk
Wygrać jakością
Według Eurostat, Polska jest jednym z krajów unijnych o najszybciej rosnących kosztach wynagrodzeń. Oznacza to, że naszą kartą przetargową w walce o pozyskiwanie nowych inwestycji nie mogą być już dłużej niskie koszty prowadzenia działalności. Dlatego musimy jeszcze mocniej stawiać na zaawansowane projekty i jakość świadczonych usług.
- Chiny czy Indie wygrywają globalny wyścig głównie niskimi kosztami pracy. Mamy nad nimi jednak tę przewagę, że potrafimy obsługiwać wymagających klientów w ich rodzimych językach, z zachowaniem europejskich standardów – wyjaśnia Patrick den Bult, Dyrektor Zarządzający Shell Business Service Centre Kraków, Wiceprezes ABSL. – Oferujemy usługi w ponad 30 językach świata, w tym takich niszowych jak turecki, niderlandzki, węgierski czy portugalski. Co więcej, polskie centra usług wyróżniają się nie tylko wysoko wykwalifikowanymi kadrami, ale również kulturą organizacyjną, nastawioną na intelektualne wyzwania i szukanie innowacyjnych rozwiązań. Dzięki temu możemy przyciągać projekty, sprzyjające jeszcze bardziej twórczej pracy i zarządzaniu projektami na skalę globalną.
Co więcej, polskie centra usług wchłaniają zaawansowane rozwiązanie technologiczne stosowane na Zachodzie, dzięki czemu dorównują najlepszym dostawcom usług biznesowych na świecie. Wprowadzają takie rozwiązania jak cloud computing czy wideo technologie (telekonferencje, telepresence itp.), które ułatwiają obsługę klienta zgodnie z jego oczekiwaniami, pozwalają na przyspieszenie realizacji zadań i na obniżenie kosztów.
- Zrozumienie procesów biznesowych w połączeniu z zastosowaniem najnowszych technologii zadecyduje o sukcesie polskich centrów usług w przyszłości. Polskie centra są do tego coraz lepiej przygotowane. Jest to niewątpliwie skok jakościowy w porównaniu z poprzednimi latami – dodaje Patrick den Bult.
Prognozy na 2011 rok
Wszystko wskazuje na to, że polski sektor nowoczesnych usług dla biznesu umocni jeszcze swoją pozycję na arenie międzynarodowej. Nowi inwestorzy, nowi klienci i rozszerzanie zakresu działania już obecnych w Polsce centrów sprawią, że będzie to jeden z głównych sektorów napędzających rozwój polskiej gospodarki
Zdaniem ekspertów, Polska ma szansę stać się europejskim hubem dla nowoczesnych usług biznesowych. To z Krakowa, Warszawy czy Wrocławia będą obsługiwane procesy usprawniające działanie międzynarodowych korporacji na całym świecie. Polska pracuje obecnie nad nowym wizerunkiem kraju rozwiniętego gospodarczo i oferującego dużo więcej niż tylko niskie koszty.

oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl