Spam w XII 2010 r.
2011-02-04 11:29
Przeczytaj także: Spam w XI 2010 r.
WikiLeaks
Co robiono, aby materiały z wycieku dotarły do jak największej liczby osób
Bohaterem jednego z największych w ostatnim czasie międzynarodowych skandali stał się niespodziewanie WikiLeaks – portal specjalizujący się w publikowaniu danych, które wyciekły z organizacji rządowych różnych państw. Portal ten opublikował tysiące poufnych dokumentów, bardzo delikatnej natury, stworzonych przez polityków z całego świata. Naturalnie, WikiLeaks posiada zarówno zwolenników, jak i przeciwników. W grudniu ci pierwsi zaczęli aktywnie rozprzestrzeniać niektóre z głównych dokumentów uzyskanych na skutek wycieku.
Publikowali odsyłacze i fragmenty dokumentów z WikiLeaks, gdzie tylko mogli. W tym celu wykorzystywali również spam. W grudniu użytkownicy otrzymywali e-maile zawierające odsyłacze i prośby przekazania ich dalej dla dobra demokracji:
fot. mat. prasowe
Oprócz takich wiadomości trafiały do nas również fragmenty kompromitujących tekstów. Niestety nie sposób stwierdzić, w jakim stopniu te źródła są wiarygodne: równie dobrze mógł to być spam rozprzestrzeniany przez zwolenników WikiLeaks jak i fałszywe informacje pochodzące od przeciwników tego przedsięwzięcia.
WikiLeaks – gorący temat miesiąca
W grudniu WikiLeaks był tak popularnym tematem wśród spamerów, że nie dorównały mu nawet święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok.
Wykorzystywanie aktualnych gorących tematów to typowy zabieg spamerów stosowany w celu przyciągnięcia uwagi odbiorów. Tematy różnią się – mogą to być wybryki celebrytów, wojny, wybory, święta itd. W grudniu najczęściej wykorzystywanym tematem są zwykle święta. Jednak w ostatnim miesiącu 2010 roku w rankingu najpopularniejszych tematów wśród spamerów znalazł się, oprócz Świąt i Nowego Roku, również WikiLeaks.
![Spam V 2014 [© adimas - Fotolia.com] Spam V 2014](https://s3.egospodarka.pl/grafika2/Kaspersky-Lab/Spam-V-2014-140971-150x100crop.jpg)
oprac. : Katarzyna Sikorska / eGospodarka.pl