Przeczytaj także: Co proponują serwisy informacyjne TV?
Z ironicznym dystansem
fot. mat. prasowe
Liczba komentarzy określanych jako ironiczne w poszczególnych programach informacyjnych
Liczba komentarzy określanych jako ironiczne w poszczególnych programach informacyjnych
Agresja w polityce
Analitycy PRESS-SERVICE Monitoring Mediów zbadali również język polityków używany w publicznym sporze. Wypowiedzi reprezentantów polskich partii analizowano pod kątem występowania elementów, które uznawać można za przejawy agresji werbalnej. Jako agresję językową potraktowano zaczepne zachowania nadawcy wobec uczestników komunikacji językowej, przynoszące im szkodę. Agresja językowa w naszym rozumieniu przejawia się m.in. w:
- napastliwym tonie wypowiedzi
- zaciętej mimice i gestykulacji
- używaniu języka nacechowanego emocjonalnie (negatywnie)
- stosowaniu zwrotów negatywnie oceniających
- użyciu wulgaryzmów oraz posługiwaniu się słowami uznawanymi za niegrzeczne
- korzystaniu z gróźb, rozkazów, pretensji
- posługiwaniu się wyrażeniami mającymi na celu zniewagę, obrazę, ośmieszenie odbiorcy komunikatu
- stosowaniu śródków werbalnych wywołujących strach, poczucie krzywdy, zawstydzenie adresata
- podżeganiu do agresji
- odmowie udziału we wspólnym działaniu
Na 1237 wszystkich wypowiedzi polityków wyróżniono 89 wypowiedzi uznanych za agresywne. Oznacza to, że co trzynasta wypowiedź polityka pojawiająca się w serwisach zawierała znamiona agresji - to spadek w porównaniu z majem.
Zdecydowana większość tychże wypowiedzi należy do przedstawicieli partii PiS. Na 254 wszystkich sformułowań użytych przez polityków PiS-u 63 uznanych zostało za agresywne. A zatem co czwarta wypowiedź reprezentanta tej partii to głos posiadający przejawy agresji. Przedstawiciele wiodących partii najczęściej wypowiadali się w sposób agresywny na tematy polityczne. Zdarzały się jednak wypowiedzi posiadające znamiona agresji w kontekście wątków związanych z kościołem i etyką, sportem, transportem, ekonomią i gospodarką. Politycy PiS z agresją wypowiadali się na temat konwencji PO, raportu NIK w sprawie stanu przygotowań Polski do EURO 2012 czy o sprawie Nangar Khel.
fot. mat. prasowe
Udział procentowy wystąpień przedstawicieli partii, rządu oraz prezydenta uznanych za agresywne w po
Udział procentowy wystąpień przedstawicieli partii, rządu oraz prezydenta uznanych za agresywne w podziale na analizowane programy
Informacje o badaniu
Analiza głównych wydań dzienników informacyjnych przeprowadzona została na podstawie monitoringu „Faktów”, „Panoramy”, „Wiadomości” i „Wydarzeń”. Pod uwagę wzięto wszystkie materiały wyemitowane od 1 do 30 czerwca 2011 roku. Badanie „Cztery Stacje” prowadzone jest przez „PRESS-SERVICE Monitoring Mediów” cyklicznie od 1 września 2008 roku.
![Telewizja bez kobiet, debata publiczna to męska rzecz? [© pixabay.com] Telewizja bez kobiet, debata publiczna to męska rzecz?](https://s3.egospodarka.pl/grafika2/telewizja/Telewizja-bez-kobiet-debata-publiczna-to-meska-rzecz-240203-150x100crop.jpg)
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl